4. Gdy rehabilitacja nie przynosi spodziewanych rezultatów…

Maj 15, 2010 · Posted in Zdrowie 

Każdy pacjent, który musi przejść przez wymagający proces rehabilitacji miewa chwile zwątpienia i zniechęcenia. Monotonne, wymagające ogromnego wysiłku ćwiczenia, zbyt wolne postępy i duże wymagania rehabilitanta sprawiają, że pacjentowi trudno jest uwierzyć we własne siły. Każdy miewa ochotę na to, aby odstawić sprzęt rehabilitacyjny w kąt i poddać się chorobie, a lekarze już od dawna zastanawiają się nad tym, jak wspierać chorego. Rehabilitacja ma na celu przywrócenie mu pełnej sprawności fizycznej, nikt nie powinien być jednak w szczególny sposób zaskoczony stwierdzeniem, że sam rehabilitant jest w pewnym sensie „lekarzem duszy” chorego. Poważny uraz i czasowa niepełnosprawność to prawdziwy test dla ludzkiego charakteru, a proces usprawniania wiąże się przecież z porażkami, z którymi musi się liczyć nawet najbardziej zdeterminowany pacjent. Psychologowie, których zazwyczaj prosi się o radę wówczas, gdy rehabilitacja nie spełnia oczekiwań chorego, zwracają uwagę przede wszystkim na wsparcie otrzymywane przez pacjenta ze strony otoczenia. Osoba, która jest poddawana uciążliwym zabiegom mającym na celu przywrócenie jej pełni sprawności fizycznej często broni się przed nadmierną troską i unika oznak współczucia, prawdziwi przyjaciele i oddana rodzina muszą jednak pamiętać, że opisywane tu zachowanie zazwyczaj jest swego rodzaju maską, która skrywa rzeczywiste uczucia chorego. Pamiętając o tym, że litość nie jest uczuciem, które chory przyjmie z wdzięcznością, nie warto rezygnować ze wsparcia psychicznego. Bardzo często okazuje się zresztą, że proces usprawniania zaczyna przebiegać szybciej wówczas, gdy chory może liczyć nie tylko na psychiczne, ale i czysto fizyczne wsparcie swoich wysiłków, psychologowie zalecają zatem uważną analizę wysyłanych przez niego sygnałów. Niekiedy o niewystarczających postępach procesu usprawniania przesądza jednak nie brak troski ze strony otoczenia, ale niewłaściwy sprzęt rehabilitacyjny. Jeżeli wydaje się nam, że rehabilitacja trwa dłużej niż powinna, a postępy są niewspółmierne do wysiłków wkładanych tak przez chorego, jak i przez jego rehabilitanta, powinniśmy zastanowić się nad tym, czy urządzenia wspierające proces usprawniania wywiązują się ze stawianych im zadań. Jeżeli okaże się, że możemy mieć co do tego zastrzeżenia nie powinniśmy zwlekać z konsultacją ze specjalistą, może się bowiem okazać, że ogromne zaangażowanie chorego obróci się przeciwko niemu.

Brak podobnych postów.

Comments

Leave a Reply